Tytuł: Sed Non Satiata

Autor: Baudelaire Charles Pierre
Tagi: kwiaty, zła, sed, non, satiata
Epoka: młoda polska

Dziwne bóstwo o cerze brązowej jak noce, O zapachu zmieszanym z piżma i hawany, Ty dzieło urojone przez Fausta Sawany, Czarownico z hebanu, poczęta w pomroce. Wolę niż opium, burgund - oszałamiające Eliksiry ust twoich miłością pijanych, Gdy ku tobie zdążają mych żądz karawany, Poisz w cysternie oczu twych moje niemoce. Przygaś w twych wielkich czarnych oczach, oknach duszy, Płomienie, o diablico, której nic nie wzruszy, Jam nie Styks, by cię objąć dziewięćkroć ramieniem. Och, Megiero rozpustna, nie moją jest winą, Że nie umiem, by zmienić twój żar w odrętwienie, W piekle twojego łoża stać się Prozerpiną!


Losowe utwory:


z nadzieją . . .
spoglądam w niebo
wypatruję gwiazdyWięcej

Nie lubie nic mówić bo to mnie osmóca gdy czasem co? powie... Więcej

Usiądę
na plaży myśli kosmatych
i drzew budzacych ws... Więcej

O, piękno rozkoszy prawdziwa
Kochanko mych zmysłów szalon... Więcej

Ta Juśku, ta ja stamtąd
Wrocławski jestem rodak.
Pos... Więcej